Strona główna

Epizod 2: Powtarzalne zadania biurowe

„Co wolno wkleić do AI, a czego nie”

Co wolno wkleić do ChatGPT, a czego nie

Odcinek 2.6 kursu AI SKILL. Prowadzi Grzegorz Wysocki, praktyk AI i CEO agencji emedia.

O czym jest ten odcinek

Do ChatGPT nie wklejasz czterech rzeczy: haseł, numerów takich jak PESEL czy numer konta, informacji o czyimś zdrowiu i poufnej umowy bez zgody firmy. Resztę możesz wkleić spokojnie, a zwykły mail z nazwiskiem klienta dajesz po zamianie nazwiska na „Klient A”.

To, co wklejasz do AI, wychodzi poza Twój komputer. Są cztery rzeczy, które zostają u Ciebie: hasła, numery PESEL i kont, dane o zdrowiu oraz poufne umowy bez zgody firmy. Cała reszta może iść do AI spokojnie, a o zasady w swojej firmie pytasz szefa gotowym pytaniem.

Czego się nauczysz

Pytania o ten temat

Czy ChatGPT zapamiętuje to, co do niego wkleję?

To, co wklejasz, trafia na serwery firmy, która zrobiła narzędzie, i tam powstaje odpowiedź. Rozmowa zostaje w historii konta, a zależnie od ustawień może posłużyć do ulepszania modeli. W ChatGPT i Claude sprawdzisz to w ustawieniach prywatności, ale cztery rzeczy z tego odcinka i tak zostają u Ciebie.

Czy wolno wkleić do AI dane osobowe klienta?

Dane, po których da się poznać człowieka, najpierw zamieniasz na oznaczenia, a sprawę zostawiasz. PESEL, numer konta i informacje o zdrowiu nie idą do AI wcale. O zasady przetwarzania danych w Twojej firmie pytasz przełożonego.

Czy można wkleić do AI umowę?

Umowę bez poufnych ustaleń i danych osobowych tak, na przykład wzór albo publiczny regulamin. Poufną umowę dajesz AI dopiero za zgodą swojej firmy. Jeśli nie wiesz, czy umowa jest poufna, traktuj ją jak poufną.

Co dalej

Poprzedni odcinek: Kiedy AI się myli i jak to wyłapać. Następny odcinek: Klient A zamiast nazwiska.

To odcinek kursu AI SKILL: krótkie odcinki, zadanie na minutę pod każdym i praca na Twoich własnych sprawach, w ChatGPT albo Claude. Zobacz cały kurs i dołącz do grupy założycielskiej.

Notatki do odcinka

Jak to zrobić krok po kroku

Krok 1. Przejdź przez cztery pytania przed wklejeniem

Czy w tekście jest hasło? Czy jest numer, po którym da się poznać człowieka albo jego konto? Czy coś dotyczy czyjegoś zdrowia? Czy to poufna umowa? Jeśli na wszystkie odpowiadasz „nie”, wklejasz bez wahania. Wszystko, co wklejasz, wychodzi poza Twój komputer i trafia do komputerów firmy, która zrobiła to AI, dlatego decyzję podejmujesz raz, według tych czterech pytań.

Krok 2. W zwykłym mailu zamień nazwisko, zanim go wkleisz

Mail z nazwiskiem klienta może iść do AI, jeśli nazwisko, telefon i adres zamienisz na oznaczenia. Sprawa zostaje bez zmian, bo bez niej AI odpowie ogólnikiem. Dane o zdrowiu zostają u Ciebie także po zamianie nazwiska. Samo imię, na przykład w grafiku urlopów, możesz zostawić, bo po nim obcy nie pozna człowieka.

Krok 3. Zapytaj przełożonego o zasady w firmie

Twoja firma może mieć własne zasady, ostrzejsze od tych czterech. Zapytaj o nie jeszcze dziś, na przykład tak: „Czy mamy zasady, co wolno wklejać do programów AI? Chcę korzystać z tych programów zgodnie z zasadami.” Odpowiedź zapisz, żeby nie wracać do tematu przy każdym dokumencie. Jeśli firma ma własne narzędzie AI z umową o ochronie danych, zasady mogą być inne niż w prywatnym koncie.

Przykład z mojej pracy

Kiedyś podłączaliśmy w firmie publikację i do mojej rozmowy z AI trafił klucz dostępu. Od razu zapisaliśmy przy nim, że po testach trzeba go wymienić, bo hasło, które raz padło w czacie, traktuję tak, jakby ktoś obcy już je widział. Kazałem też usunąć pliki z hasłami z folderu wspólnego, bo leżały jawnie dla każdego, kto miał do niego dostęp. U nas AI odpowie pracownikowi na pytanie o umowę klienta, ale każdą kwotę zamieni na „[kwota ukryta]”. Nagrania spotkań z klientami spisujemy programem działającym na naszym serwerze, bo rozmowy z klientami są prywatne.

Najczęstsze błędy

  • Wklejenie hasła „tylko na chwilę”, choć od tej chwili trzeba je traktować jak ujawnione i wymienić, nawet jeśli rozmowę od razu usunąłeś.
  • Wklejenie zwolnienia lekarskiego po usunięciu nazwiska, choć informacje o zdrowiu zostają u Ciebie bez względu na zamianę.
  • Założenie, że firma nie ma zasad o AI, bo nikt o nich nie mówił, zamiast zadać przełożonemu jedno pytanie, które zajmuje minutę i chroni Cię przed kłopotem.