
„Już nie jesteś osobą, która boi się AI”
Jak przestać bać się AI w pracy
Odcinek 5.9 kursu AI SKILL. Prowadzi Grzegorz Wysocki, praktyk AI i CEO agencji emedia.
O czym jest ten odcinek
Żeby przestać bać się AI w pracy, porównaj swoją obawę z pierwszego dnia z tym, co dziś naprawdę robisz z AI, i wybierz jedną rzecz, której użyjesz w tym tygodniu. Strach słabnie, gdy masz własne, sprawdzone sposoby i wiesz, kiedy AI zmyśla.
O tym, co się zmieniło, mówią Twoje własne słowa z pierwszego dnia kursu. Widzisz swoją drogę: kartę z dawną obawą, cel na sezon i kartotekę z tym, co zrobiłeś. Wychodzisz z kartą, na której jest Twoja obawa, dzisiejsze zdanie i jedna rzecz, której użyjesz w tym tygodniu.
Czego się nauczysz
- Porównasz swoją obawę z pierwszego dnia z tym, co umiesz dziś.
- Nazwiesz własnymi słowami, co zmieniło się w Twojej pracy z AI.
- Wybierzesz jedną rzecz z kursu, której użyjesz w tym tygodniu.
Pytania o ten temat
Czy AI zabierze mi pracę?
AI przejmuje pojedyncze czynności, takie jak pisanie szkiców, streszczanie i porządkowanie informacji. Ktoś musi mu powiedzieć, co zrobić, sprawdzić wynik i podpisać się pod nim. Osoba, która umie to robić, jest w pracy potrzebna bardziej niż wcześniej. Nikt nie da Ci gwarancji, ale umiejętność pracy z AI zostaje przy Tobie, nawet gdy zmieniasz pracę.
Jak przestać bać się sztucznej inteligencji?
Najlepiej działa praktyka na małych, prawdziwych zadaniach z własnej pracy, po kilka minut dziennie. Gdy widzisz, co AI robi dobrze, a gdzie zmyśla, przestaje być tajemnicą. Pomaga też zapisywanie sprawdzonych poleceń, żeby mieć je pod ręką. Strach maleje z każdą sprawą, którą AI pomogło Ci zamknąć.
Co robić z AI po skończeniu kursu?
Używaj co tydzień jednej rzeczy z kartoteki i dokładaj nowe, gdy pojawia się powtarzalne zadanie. Kartotekę możesz wyeksportować, żeby mieć swoje przyciski i opis stylu u siebie. Narzędzia będą się zmieniać, ale zasady z tego sezonu zostają. Kontekst dajesz raz, a szkic od AI zawsze podpisujesz Ty.
Co dalej
- Wróć do początku i zobacz jeszcze raz, dlaczego to nie Twoja wina, że nie znałeś zaawansowanych opcji AI.
- Rzecz na ten tydzień wybierzesz łatwiej, gdy przejrzysz swoje przyciski do AI zapisane w kursie.
- Jeśli chcesz oddać więcej, zobacz, jak pracować z własnym asystentem AI jak z pracownikiem.
Poprzedni odcinek: Asystent, który przygotuje wszystko i poczeka na Twoje tak.
To odcinek kursu AI SKILL: krótkie odcinki, zadanie na minutę pod każdym i praca na Twoich własnych sprawach, w ChatGPT albo Claude. Zobacz cały kurs i dołącz do grupy założycielskiej.
Notatki do odcinka
Jak to zrobić krok po kroku
Krok 1. Wróć do swojej obawy z pierwszego dnia
Przeczytaj, co napisałeś na początku: strach o pracę, brak czasu, nieufność albo kłopot z tym, od czego zacząć. Zapisane słowa pokazują zmianę lepiej niż cudze zapewnienia. Zastanów się, czy ta obawa dziś brzmi tak samo. Nie oceniaj siebie surowo, bo każdy zaczynał od jakiejś obawy. Ja też zaczynałem od błędów, za które zapłaciłem czasem i pieniędzmi.
Krok 2. Nazwij jednym zdaniem, co się zmieniło
Wybierz zdanie, które mówi prawdę o Tobie dziś, na przykład „Wiem, od czego zacząć z AI” albo „Sprawdzam liczby, zanim coś wyślę”. Jedno szczere zdanie wystarczy. Jeśli nic się nie zmieniło, to też jest informacja, od której zaczniesz dalej. Najwięcej mówią rzeczy, które robisz już bez zastanowienia, na przykład sprawdzanie liczb przed wysłaniem. To znak, że AI stało się zwykłym narzędziem w Twojej pracy.
Krok 3. Wybierz jedną rzecz na ten tydzień
Sięgnij do kartoteki i wybierz jeden zapisany sposób, którego użyjesz w najbliższych dniach. Jeśli sprawa, którą AI miało robić za Ciebie od początku kursu, jeszcze tak nie działa, zajmij się nią właśnie teraz. Wpisz ją do kalendarza na konkretny dzień. Jedna rzecz używana co tydzień zostaje na dłużej niż dziesięć wypróbowanych raz. Po tygodniu sprawdź, czy zadziałała, i wybierz następną.
Przykład z mojej pracy
Mnie nauka pracy z AI zajęła osiem miesięcy i kosztowała ponad czterdzieści tysięcy złotych na naukę, wdrożenia i testy. Najpierw byłem zafascynowany, potem zobaczyłem, że AI zmyśla, psuje i kosztuje, a dopiero na końcu doszedłem do metody, która działa. Nowa osoba w moim zespole pracuje z AI od pierwszego dnia, bo dostała gotowe polecenia i rytm pracy zamiast wykładu dla informatyków. W tym kursie jest tylko to, co sprawdziło się u mnie. Swoją drogę opisałem publicznie w newsletterze, w trzech punktach: fascynacja, zderzenie i metoda.
Najczęstsze błędy
- Porównujesz się z ludźmi, którzy „już wszystko umieją”, zamiast ze sobą z pierwszego dnia kursu, choć tylko to porównanie mówi prawdę o Twojej drodze.
- Kończysz sezon bez wybrania jednej rzeczy na ten tydzień i po miesiącu wracasz do starych nawyków, jakby kursu nie było.
- Uznajesz, że skoro AI zmyśla, to nie warto go używać, choć wiesz już, jak sprawdzać jego odpowiedzi.