
„Daj mu przykłady”
Prompt z przykładami: tak pisz, tak nie pisz
Odcinek 1.8 kursu AI SKILL. Prowadzi Grzegorz Wysocki, praktyk AI i CEO agencji emedia.
O czym jest ten odcinek
Prompt z przykładami to instrukcja, pod którą dopisujesz dwa krótkie teksty: przykład „tak pisz” z Twojego wysłanego maila i przykład „tak nie pisz” z odpowiedzi AI, która Ci nie pasowała. AI uczy się z takiej pary szybciej niż z opisu stylu, więc zaczyna wiadomości jak Ty i przestaje się rozpisywać.
Kolejne słowa o stylu w instrukcji niewiele zmieniają, przykład uczy szybciej. Pod instrukcją asystenta dopisujesz dwa krótkie teksty: Twój wysłany mail jako wzór i odpowiedź AI, która Ci nie pasowała, jako przykład, jak nie pisać. Asystent zaczyna maile tak jak Ty i przestaje się rozpisywać.
Czego się nauczysz
- Dołożysz do instrukcji przykład „tak pisz” z własnego wysłanego maila.
- Dodasz przykład „tak nie pisz” z odpowiedzi AI, która Ci nie pasowała.
- Ograniczysz poprawki stylu w tekstach od asystenta.
Pytania o ten temat
Co to jest few-shot prompting?
To fachowa nazwa promptu z przykładami: zamiast opisywać AI, czego chcesz, pokazujesz mu jeden albo kilka gotowych tekstów. Model wyłapuje z nich ton, długość, budowę zdań i sposób zwracania się do odbiorcy. W pracy biurowej zwykle wystarcza para: jeden przykład „tak” i jeden „nie tak”, dopisane pod instrukcją asystenta.
Ile przykładów dać AI, żeby pisało moim stylem?
Na początek jedna para wystarczy. Więcej przykładów pomaga, gdy piszesz różne rodzaje tekstów, ale wtedy lepiej zrobić osobnego asystenta do każdego rodzaju, na przykład do maili i do pism. Wybieraj krótkie przykłady, bo z długich AI łatwiej przejmuje także treść.
Czy AI skopiuje treść mojego przykładu?
Może, jeśli przykład dotyczy tej samej sprawy co prośba albo zawiera konkretne imiona, daty i kwoty. Dlatego bierz mail w innej sprawie i usuń z niego dane. Gotową odpowiedź zawsze przeczytaj, bo AI potrafi wstawić z przykładu szczegół, który do nowej sprawy nie pasuje.
Co dalej
- Jeśli chcesz pójść dalej, naucz AI swojego stylu na większej liczbie własnych tekstów i wiadomości.
- Przykłady dopisujesz pod instrukcją dla asystenta w czterech zdaniach: rola, zadanie, styl i zakazy.
- Gdy asystent pisze już Twoim tonem, sprawdź go na prawdziwych sprawach z pracy.
Poprzedni odcinek: Instrukcja dla asystenta w czterech zdaniach. Następny odcinek: Daj asystentowi prawdziwą sprawę.
To odcinek kursu AI SKILL: krótkie odcinki, zadanie na minutę pod każdym i praca na Twoich własnych sprawach, w ChatGPT albo Claude. Zobacz cały kurs i dołącz do grupy założycielskiej.
Notatki do odcinka
Jak to zrobić krok po kroku
Krok 1. Weź przykład „tak” ze swoich wysłanych maili
Otwórz folder z wysłanymi wiadomościami i wybierz krótki mail, z którego jesteś zadowolony. Najlepiej w innej sprawie niż te, do których potrzebujesz asystenta, bo ma przejąć ton, a treść ma zostać w tamtym mailu. Imiona zamień na [imię], usuń numery i podpis. Wybierz mail, który mieści się w kilku zdaniach, bo krótki wzór najłatwiej przenieść na nową sprawę.
Krok 2. Weź przykład „nie tak” z odpowiedzi AI
Drugim przykładem jest odpowiedź AI, którą musiałeś przepisać, bo była za długa, za oficjalna albo kończyła się kwiecistą formułką. Zły przykład pomaga tak samo jak dobry, bo pokazuje, czego unikać. Z niego też usuń dane osobowe. Jeśli takiej odpowiedzi nie masz, poproś asystenta o jedną wiadomość i zachowaj ją, gdy coś Ci w niej przeszkadza.
Krok 3. Dopisz parę pod instrukcją i powtórz prośbę
Oba teksty wklejasz pod czterema zdaniami instrukcji, każdy z nagłówkiem. Potem wysyłasz asystentowi tę samą prośbę co wcześniej i porównujesz, jak teraz zaczyna i ile pisze. Jeśli różnicy nie widać, wybierz krótszy i bardziej typowy mail jako wzór. Para przykładów zostaje w instrukcji na stałe i pracuje przy każdej następnej prośbie.
Przykład z mojej pracy
U nas w agencji zebraliśmy około trzech tysięcy trzystu tekstów pisanych dla klientów i zrobiliśmy z nich zbiór wzorów dla AI. Kiedy AI pisze artykuł dla klienta, dostaje próbki jego wcześniejszych tekstów i listę tego, czego ma unikać. Dzięki temu nowy tekst brzmi jak napisany przez klienta, a pracownik podaje tylko fakty. Mój asystent na próbę ma w instrukcji zdanie „pisz ciepło i krótko”, a mimo to przypomina klientowi o fakturach inaczej niż ja, i w odcinku pokazuję, co zmienia w jego odpowiedzi para przykładów. Z gotowych tekstów wycinamy też konkretne frazy, na przykład „to się opłaciło” czy „pracuje na pełnych obrotach”, a w ich miejsce wstawiamy liczbę.
Najczęstsze błędy
- Dopisywanie kolejnych słów o stylu, takich jak „ciepło”, „naturalnie” czy „po ludzku”, które każdy rozumie po swojemu, także AI.
- Przykład w tej samej sprawie co prośba, przez co asystent przepisuje z niego treść i fakty, a ton schodzi na drugi plan.
- Wklejenie prawdziwego maila z imieniem, nazwiskiem i podpisem, który asystent potem przenosi do wiadomości dla innych ludzi, także do klientów, którzy tamtej osoby nie znają.